Niedziela, 31 października 2010
Kategoria Ważne z różnych powodów.
Szkoda mi było średniej ;)
Przyjazne warunki w postaci chłodnego ,sterylnie czystego powietrza,prawie bez wiatru,puste drogi w niedzielny poranek sprawiły,ze w pewnym momencie poczułem,że jadę jakby szybciej niż zwykle - sprawdzam,a tu średnia szybkość powyżej 22 km/g.Zazwyczaj latem jeździłem najszybciej,a tu masz - na Wszystkich Świętych :)
Te i inne jeszcze okoliczności[)*],sprawiły,że postanowiłem sprawdzić,czy zdołam utrzymać ten korzystny parametr do końca wycieczki,która wiodła po zwyczajowej trasie "dookoła jez.Jamna".Część trasy prowadziła też, po już wykonanej,ale jeszcze oficjalnie nie oddanej do użytku,nowej ścieżce między Unieściem a Łazami- co też nie było bez znaczenia.Nie bez znaczenia było również to,że całą wycieczkę odbyłem bez zatrzymywania,za jednym zamachem ":)
Pod koniec wycieczki,w miejscu,gdzie zazwyczaj odpoczywam,stała pewna pani ; ponieważ stała tam również parę dni wcześniej,a było pod górkę i jechałem wolno,zapytałem:nie byłaś jeszcze w domu"? Niet ,panie!odpowiedziała i oblizała się...pojechałem dalej...szkoda mi było średniej:)
Te i inne jeszcze okoliczności[)*],sprawiły,że postanowiłem sprawdzić,czy zdołam utrzymać ten korzystny parametr do końca wycieczki,która wiodła po zwyczajowej trasie "dookoła jez.Jamna".Część trasy prowadziła też, po już wykonanej,ale jeszcze oficjalnie nie oddanej do użytku,nowej ścieżce między Unieściem a Łazami- co też nie było bez znaczenia.Nie bez znaczenia było również to,że całą wycieczkę odbyłem bez zatrzymywania,za jednym zamachem ":)
Pod koniec wycieczki,w miejscu,gdzie zazwyczaj odpoczywam,stała pewna pani ; ponieważ stała tam również parę dni wcześniej,a było pod górkę i jechałem wolno,zapytałem:nie byłaś jeszcze w domu"? Niet ,panie!odpowiedziała i oblizała się...pojechałem dalej...szkoda mi było średniej:)
- DST 56.07km
- Czas 02:30
- VAVG 22.43km/h
- VMAX 36.10km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Author / Mission
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj